czwartek, 1 września 2011

FYM: Śledztwa smoleńskie 2

FYM: Śledztwa smoleńskie 2
Fymie, piszę pierwszy raz , choć czytam Cię od kilku miesięcy. Jestem pełen szacunku dla Twojej wnikliwości i wiele faktów wskazuje na naprawdę dziwne rzeczy, ot choćby ten dowód Merty. Ale jakby wytłumaczyć zapis rozmów z Jakiem. Czy piloci z Jaka mogli nie wiedzieć jakimsamolotem leci prezydent. Wreszcie czy czas (rozmowy z Jakiem) pomiędzy ostatnią rozmową z Jakiem a "zgłoszeniem "katastrofy byłby wystarczający na takową maskirowkę? No i dość sporo osób bezpośrednio zaangażowanych. Czeka z niecirpliwością na Twoje dalsze kroki.. Tymi wieśniackimi trolami się kompletnie nie przejmuj: popatrz na youtubie gdzie są jakiekolwiek fajne i niewinne utwory, zawsze ktoś właduje kciuka w dół, ot żeby było coś złego. Wielka szkoda , że nikt sięnie kontaktował z Tobą z zespołu Smoleńskiego...